| Wiec... |
Ludki ktore chcialy zobaczyc moj blog-
1374
|
Ludki ktore chcialy szepnac mi cos na uszko:-)-
660
|
|
Ludki ktore chca mi napisac cos na pamiatke-
0
|
|
Oto moje avarty:


Jesli chcesz wkleic jeden z nich na tydzien dostajesz 5 komci Jesli chcesz wkleic jeden z nich na miesiac dostajesz 10komci Jesli chcesz wkleic jeden z nich na rok dostajesz 20 komci Jesli chcesz wkleic jedenz nich na zawsze dostajesz 30 komci
Menu: www.stufflike.blog.interia.pl- Dyplomy www.stufflike.blog.interia.pl- Avarty blogow www.dodatkilucky.blog.interia.pl- Dodatki na bloga
|
|
|
Sobota
2008-06-07
|
Czesc moi kochani przyjaciele! Naprawde nie moge uwierzyc ze mam 109 komci-( to naprawde duzooo)-Yuhuu:-)!, mam wiecej niz w tamtej notce. Wiecie zalozylam drugi blog- www.kssiazzki.blog.interia.pl- jest on o ksiazkach ktore przeczytalam i zamierzam przeczytac. Wiec serdecznie zapraszam do zagladania i komentowania- dziekuje tym ktorzy juz tam zajrzeli:-). Wiec tak mam jedna smutna wiadomosc:-(. Mam 4 przyjaciolki ja jestem ta piata- Tumanna, Nonsie, Shafia, Atiaf no i ja. Atiaf oznajmila Nam dwa tygodnie przed jej wyjazdem ze jedzie do swojego kraju na zawsze i nigdy nie wroci. My oczywiscie to zlekcewazylysmy i wogole o tym nie myslalysmy i tylko smialysmy sie ze robi Nam glupie kawaly, ale ten kawal- wogole nim nie bym- przemienil sie wprawdziwa sytuacje, otoz naprawde Atiaf jedzie:-(. Jest Nam straszliwie przykro bo tyle miesiecy bylismy z soba i tak sie zwiazalysmy jak bysmy sie 100 lat znaly. My dalysmy jej jakis prezent- ja dalam jej kolczyki- kola, bo bardzo je lubi. Jej wychowawca dal jej prezent od calej klasy- kilka kolorowych gel dlugopiosow i pamietnik. W pamietnik wpisalysmy sie tylko my 4- najlepsze przyjaciolki. A inni pisali na duzej karcie. Matko... jakie to bylo przykre jak pisali 'Atiaf enjoy in your country' albo 'Atiaf I'll be miss you'. Nauczycielom tez bylo przykro:-). My 4 bez Atiaf plakalysmy ze tak sie stalo, a Atiaf tylko sie smiala ale i tak miala lzy w oczach. Powiedziala ze moze przyjdzie do szkoly w poniedzialek ale jeszcze dokladnie nie wie. Zostalysmy juz teraz tylko 4=-(. Bedzie Nam jej brakowalo. Przyjechala Iza, corka kolezanki mojej mamy i Izy przyjaciolka- Ania. Iza juz tu byla w Anglii ale Ania jeszcze nie. Przyjechaly tylko za praca. Dzis jest ich 4 dzien no i szukaja. Tak naprawde mialy przyjechac razem w ten sam dzien. No i Iza poleciala ale Ania musiala na drugi dzien bo zapomniala paszportu:-), miala przygode jak na pierwszy raz. Jest bardzo fajnie. Iza juz przedtem zakochala sie po uszy w takim chlopaku ze sklepu 'Morrison' i teraz biega do Niego caly czas a on nawet jej nie zna a ona tak smialo sie usmiecha- moim zdaniem troche glupio sie zachowuje i nie odpowiedzialnie-. Dzis rozmawial z dziewczyna ktora pracuje tez w 'Morrison' i tak sie szeroko do niej usmiechal, ze... gdyby Iza byla to chyba by pekla za zdrosci- akurat jej dzis nie bylo. Przepraszam ze tak dluga notka ale wiecie dawno mnie nie bylo. Dziekuje za komentarze i papa.
PS. Aha jeszcze chcialam podziekowac blogu www.domisia94.blog.interia.pl za zrobienie mi pare zdjatek za darmo. Naprawde sa przepiekne. Wlasnie ten obrazek na topie jest od Niej. Dziekuje!!!
|
|
Komentarzy:
113
|
|
Piatek
2008-05-30
|
No i dobilam 100 komci:-), juhu!!! Dziekuje i czesc. Wiec w ten tydzien nie chodzilam do szkolki, poniewaz mamy tydzien wolnego, juz od poniedzialku zaczyna sie szkola, ale ja niestety ide do dentysty. Wekeendzik bardzo milo spedzilam, chodzilam z mama na zakupy i jutro juz ostatnie. Wczoraj na miescie mama poznala 5 osob z mojej szkoly, a mianowicie moja nauczycielke od hiszpanskiego i jej coreczke, dziewczyne ktora miala byc nauczycielka w mojej szkole, ale nie zostala i sprzedawala ciuchy w sklepie, 2 moich kolegow- Roberta ktory jest grzeczny, tylko czasami mu palma strzeli do glowy i Fahim... tak to ten Fahim o ktorym pisalam w kilka notek przed ta. Siedzial akurat w busie, gdy ja przechodzilam przez ulice... mam nadzieje ze mnie nie zauwazyl oraz moja kolezanke- Naserene, ktora chce kumplowac sie ze mna oraz z moimi 2 przyjaciolkami tylko raczej to jej nie wychodz poniewaz jest zlosliwa dziewczyna, tak naprawde nikt jej nie lubi i myslala ze Nas na bierze a pozniej bedzie Nam dokuczala. Pogoda byla kiepsa tylko jakos wczoraj ladniutko bylo, ale znow juz dzis mgla, teraz troche slonce swiecie zza grubych chmur. Przeczytalam dzis w polskiej gazecie-'Moda na zdrowie' na temat corek i matek oraz 'Wiosenne porzadki w... sobie'. Dowiedzialam sie ze mozna byc wiosennym w swoim ciele, jeszeli bedziemy postepowac zgodnie z poleceniami, wiec: *Dodaj sobie tylko kwadrans dziennie pelnego swiatla slonecznego w trakcie spaceru- raczej trudno wyciagnac mnie z domu. *Pozbadz sie tylko 5% wagi ciala ograniczajac tluszcze i rezygnujac ze slodyczy przez 3 dni- raczej to bedzie trudne, poniewaz ja kocham slodycze. *Skroc tylko o godzine dziennie czas wpatrywania sie w telewizor czy komputer- tak telewizji dlugo nie ogladam ale lubie posiedziec sobie przed komputer a to tak naprawde to to samo. *Wydluz tylko o 3 minuty poranne czyszczenie zebow- ludzie ja przeciez nie mam tak duzo czasu, oczywiscie myje zeby i mam biale ale zeby az tak... *Jedz na sniadanie tylko platki- kocham platki wiec nie mam z tym problem ale czasami mam tez grzanki. *Wydluz tylko o 10 minut przezuwanie jedzenia- o z tym to nie mam klopotu, podobno strasznie dlugo jem jedzenie. *Maszeruj energicznie tylko 40 minut wiecej kazdego dnia- o nie kochani, nikt mnie do tego nie zmusi. *Ogranicz sporzywanie alkocholu- nie pije. *Tylko godzine kazdego dnia przeznaczaj na milosc: wyrazaj sie slowami, pieszczotami, calusami albo jak nie masz partnera to okazuj czulosc np. swojemu cznoronogiemu przyjacielowi- jak mialam moja kochana suczke albo swinke morska to poswiecalam wiecej niz godzine czasu. 9 czerwca mamy urodziny, postanowilam kupic jej torbe ktora bardzo chcialaby miec i zamowic jakis torcik. Pozdrawiam i przesylam 1000 calusow. |
|
Komentarzy:
113
|
|
Sobota
2008-05-24
|
Dziekuje bardzo Wam za komcie. Mile jak zwykle:-). Notke zamierzalam napisac w niedziele, ale wiecie, czytam juz od kilku dni druga czesc ksiazki-' Milosc Pat', jest znakomita. Wogole kocham czytac ksiazki obojetnie jakie, byle by czytac- bo to rowniez jest moje hobby. Ale najbardziej lubie czytac ksiazki Lucy Maud Montgomery. Wiec Pat mieszka w Srebnym Gaju na Wyspie Ksiecia Edwarda z opiekunka domu- Judysia, rodzicami, z rodzenstwem oraz z duza iloscia kotow i psow. Ale wlasnie chcialbym miec taki dom podobny jak maja Gardiernow- bo tak sie nazywaja. Stary dom, tylko oczywiscie nie opuszczony lub nie zaniedbany, duza kuchnia i od razu przejscie do duzego pokoju- tak zwanego jadalnia, duzy kominek i fotel na biegunach oraz kolo mnie koty i pies, na gorze duza sypialnia, dwa male pokoiki dla gosci, lazienka oczywiscie:-) i wszystko po staremu, czyli nic nowoczesnego, oczywiscie lubie nowoczesne domy, ale chyba bardziej lubie zrobione na stare. Duzy ogrod i zyc dobrze. Moze napiszecie ze jestem staroswicka, ale nie. Jesli chodzi z chlopakami to ja juz naprawde nie wiem, mam zament:-0. W piatek pisalam sprawdzian z religii, odpowiedzialm na wszystkie pytania i zdaje mi sie ze dobrze. Teraz bede miala tydzien wolnego i bedzie mozna sobie dlugo po spac, bo ja lubie troche sobie po lezec w lozeczku- jestem taki maly len;-). Nie wiem czy juz pisalam ale dostalam jeszcze od mamy na urodziny puder, tusz do rzes, troche slodkosci i film ktory bardzo chcialam miec-' Miss Potter'. Wiecie ostatnio czytalam swoje notki i uswiadomilam sobie ze ja wogole wkleilam dwa obrazki w mojego bloga. Wiec teraz musze jakis wkleic, bo to troche za malo. Mieszka kolo mnie taka jedna dziewczyna z Iraqu. Chcialam sie z nia zaprzyjaznic i pierwsza zaproponowalam zebysmy sobie np. pograly w pilke ale ona na to ze nie. Wiec ja wtedy tez nie. Ale to bylo w tamtym roku a teraz przechodzi kolo mnie i usmiecha sie do mnie bo juz teraz nie ma nikogo z kim by sie mogla pobawic, bo poklocila sie z dziewczynami z tymi co wtedy byla, ale ja sie juz nie usmiecham. Ale teraz przyszla do niej jakas kolezanka i leja sie woda, rzucaja balonami oraz rozebraly sie do stanika i do majtek, a przeciez mieszkamy w miescie i wszyscy przejezdni je ogladaja i sa takie glupie a mlodsze sa odemnie o rok, ale sie skapnely ze chyba tak nie powinno byc z ich strojami, a ja chcialm sie z nia zaprzyjaznic i moze by doszlo do takich rzeczy jak dzis robia. Ooo... boze!!! Dobrze ze ja mam normalne przyjaciolki:-). Okay pozdrawiam i papatki. |
|
Komentarzy:
107
|
|
Sroda
2008-05-14
|
Wiecie tak naprawde notka powinna byc w moje urodzinki w sobote, ale strasznie sie stesknilam za Wami, wiec pisze. Dziekuje Wam za komcie:-). Jesli chodzi o moje milosne sprawy to odpada Jay, a zostaje Toni z Fahim. No i wojna sie toczy;-), oczywiscie oni tego nie wiedza- haha. Toni stara sie do mnie przyblizac i rozmawiac wiecej niz np. wczoraj, Fahim jest juz bardziej smielszy niz kiedys. Ale oba pokazuja mi ze zalezy im na mnie, na razie, Wczoraj na ostatniej lekcji- muzyki, dostalam titation. Titation znaczy tak jakby koza- czyli trzeba zostac godzine, 10 minut, zalezy jak nauczyciel Ci wyznaczy kare. Wiec ja i polowa klasy dostala na lunch time. Inni dostali za to ze zuli gume, drudzy za to ze odezwali sie brzydko do babki, a ja z moja kolezanka Glodie dostalysmy za to ze opuszczamy klase bez pozwolenia. Ale to nie prawda poniewaz Glodie zapytala sie babki czy mozemy isc do toalety i napic sie wody- a ona na to ze oczywiscie, poczym przychodzimy a ona wrzeszczy na nas ze gdzie my to bylysmy bez pozwolenia, wiec my sie tlumaczymy ze nam pozwolilas, ale ona ze mamy titation i koniec. Babka jest nowa i kazdy mowi ze powinna lezec w szpitalu psychiatrycznym, bo zachowuje sie jak mental. Dzis Jaungel polal woda moja kolezanke Laure, ale wyschla- znaczy nie do konca, ale nauczyciele sie nie skapneli. Z moimi przyjaciolkami tanczylysmy dzis na lunchu zamiast jesc kanapki. Wiec bylo super. Pozdrawiam, caluje i zycze milych weekendow. Papatki!!! |
|
Komentarzy:
59
|
|
Wtorek
2008-05-06
|
Czesc Wam wszystkim! Od razu bardzo dziekuje Wam za komcie! Czytalam kilka blogow i wszyscy pisali, o... znow trzeba isc do szkoly, a wiecie ja sie tam bardzo ciesze, bo mialam tylko jeden dzien woly od szkoly bo tylko w poniedzialek, a Wy wszyscy tydzien- jak sie nie myle. W szkole jak zwykle super, teraz 3 gimnazjum maja tydzien sprawdzianow- bo w Anglii sa co miesiac lub co dwa miesiace tydzien sprawdzianow ze wszystkich lekcjii i wogole nie mamy kartkowek i przynajmniej nie zawracamy sobie glowy ani nie musimy sie uczyc dodatkowo na kartkowki:-). Jak pisalam w poprzedniej notce troche o milosci... wiec... chyba... sie zakochalam. Bylam kiedys z jednym anglikiem Jay, jest on wogole slodki i kochany, rozstalismy sie i to byl koniec. Na poczatku naszego rozstania mijalismy sie i nawet nie zerkalismy na siebie, ale po jakims czasie on zaczynal sie usmiechac, a ja oczywiscie nie... bo ja wielka dama, ale pozniej zaczelismy rozmawiac i wogole zostalismy best friend, ale on juz mial girlfriend. Bylam strasznie zazdrosna, a wogole nie wiedzialam czemu:-0, ale teraz chyba jest cos wiecej niz best friends. Jest tez Toni, tylko on byl strasznie chory wiec caly czas przez jakis rok lezal w lozku w domu i nie przychodzil do szkoly, teraz chodzi ale czasami nie ma go na lekcji, bo ma specjalny tok nauczania, tez jest mily, i nawet... ale wiecie chyba nie, to tylko kolega, Fahim to juz ostatni jest z Iraqu a moze z Indii, ale nie jest taki ciemny i wogole troche inny, chociaz on troche podrywa mnie, ale... no nie wiem. Wiec pomozcie mi troche. Dostalam od taty najnowszy jaki moze byc wogole na tym swiecie laptop w niedziele bo mam urodziny 17 maja. Wiem ze troche wczesnie ale tata pozniej nie mogl poniewaz od rana do wieczora pracuje. Od mamy dostalam wyjazd do Polski i rozne niespodzianki w Polsce, wiec te urodziny moich rodzcow duzo kosztowalo i powiem Wam szczerze ze to chyba najdrozsze urodziny w moim zyciu. Super. U nas swieci slonko i jest milo na dworzu. Wogole nie zalozylam dzisiaj kortki bo uznalam ze jest juz wiosna, a inni co mieli je to zalowali, bo musieli sie rozbierac i nosic swoje kortki i marynarki. Bo marynarka to czesc mojego mundurku. No dobrze to poradzcie mi z miloscia i piszcie.
PS. A... bym zapomniala zalozylam nowy blog o Aly i Aj, wchodzcie i kometujcie na www.aamichalka.blog.interia.pl. Papa. |
|
Komentarzy:
68
|
|
Sroda
2008-04-30
|
Jak bardzo za Wami sie stesknilam:-)!!! Chyba ta notka bedzie bardzo dluga poniewaz musze wszystko Wam napisac co sie dzialo. Wiec tak najpierw zaczne od konkursu. 9 osob zglosilo mi sie do konkursu i jestem z tego bardzo zadowolona, lecz 1 osoba nie zdarzyla zrobic avarta lub zapomniala mnie poinformowac i to wlasnie byl blog www.rrrihanna.blog.interia.pl i jest mi niezmiernie przykro:-(. Bardzo Wam dziekuje ze Wzieliscie udzial no ale nie wszyscy moge wygrac lub dostac 2 oraz 3 miejsce. Wiec 1 miejsce otrzymala Lily z blogu www.oceny1997.blog.interia.pl wiec dostanie 10 komci i maskotke- GRATULACJE!!! 2 miejsce zajal blog www.buziak452.blog.interia.pl wiec dostanie 5 komci i maskotke- GRATULACJE!!! 3 miejsce zajal blog www.reasylwia-to-ja.blog.onet.pl i otrzymuje to samo co 2 miejsce. Dyplomy, maskotki sa na dole bloga. A wiec teraz przejde troche do mnie. W sobote i w niedziele czulam sie jakos dziwnie a zarazem bardzo ucieszona a mianowicie wydawolo mi sie, a wrecz bylam przekonana ze ktos zakocha sie we mnie lub jak sie w kims- to naprawde byla bardzo dziwne i nie do zrozumienia. W poniedzialek bylam pierwszy raz w szkole po wyjezdzie. Skradalam sie na palcach:-) i tak zeby nikt mnie nie ujrzal, a jak zadzwonil dzwonek to wylecialam jak jakas niespodzianka z czekoladowego jajka albo z tortu:-). Wszyscy naprawde sie bardzo ucieszyli a zarazem byli zaskoczeni. Po dzwonku inni z klas poustawiali sie kolo mojej klasy i zaczeli sie witac. To bylo naprawde bardzo mile. Dowiedzialam sie rowniez ze wszyscy z mojego roczniku jada na wycieczke do Durham- ja jeszcze nie wiedzialam czy pojade czy nie ale na wszelki wypadek wzielam zawiadomienie od wychowawczyni. Mama z tata sie zgodzili no i... pojechalam, wycieczka byla w srode czyli dzis i naprawde bylo super. Mielismy urzadone zabawy, wszystko bylo zorganizowane, a prowadzili Ci sami co byli niedawno w naszej szkole. Nie byli tylko ludzie z Anglii, byla tylko jedna dziewczyna z Edinburgh, reszci byli z Californi- Ameryki. W autobusie musieli nas uspokajac nauczyciele, bo smialismy sie do rozpuku oraz rozmawialismy bardzo glosno. Porobilam kilka fotek z dziewczynami, Glodie moja kolezanka zlamala mojej drugiej kolezance okulary- oczywiscie przypadkowo, Glodie oraz Shafia zakochaly sie w jakims chlopaku o wiele starszym od nich chociaz nie tak starszym i przygladaly mu sie caly czas ja w obrazek:-) chociaz on satnowil dla nich obrazek, na pozegnanie Glodie pokiwala mu a on tez wiec byla cala radosna:-) i nie przejmujaca sie niczym, przyznam szczeze ze ten chlopak byl nawet nawet;-). Dziekuje za moc komci. Przypominam ze blog www.calajaimojezycie.blog.interia.pl nie zaplacil mi za swoj avart:-(. Pozdrawiam i do zobaczenia wkrotce. Papa. |
|
Komentarzy:
78
|
|
Sroda
2008-04-23
|
Hej, hej zalogo!!! Juz wrocilam jak slychac i widac :-)))). Pobyt w Polsce udal sie znakomicie. Bylo poprostu super. Poodwiedzalam z moja mama nasza rodzine oraz przyjaciol. U mojej cioci zobaczylam pierwszy raz jej 3 miesieczna coreczke- Milenka jest sliczna, rowniez pogodalam sobie z moimi kolezankami. Objadalysmy sie ciastkami, ciastami oraz roznymi cukiereczkami. W cukierniach panie juz nas znaly poniewaz przychodzilysmy do nich codziennie na cos slodkiego. Teraz ja i mama bierzemy sie ostro za odchudzanie, ale i tak przytyjemy w wakacje, bo znowu jedziemy. Jedyna nieszczesliwa rzecz, to to ze moja ukochana roczno i cztero miesieczna swinka morska umarla, poniewaz miala wielki nowotwor i jest mi niezmiernnie przykro... :-(((. Dziekuje Wam za komcie, sa bardzo cieple. Jak przyzeklam w notce przed wyjazdem, ze zrobie jakis konkurs, oto on: Konkurs polega na tym by moi wszyscy znajomi, ktorzy odwiedzaja moj blog, pomysleli nad moim avartem. Oczywiscie umiem go robic, ale bardzo bym pragnela abyscie wy stworzyli moj avart. Konkurs trwa do 30 kwietnia, wiec macie jeszcze czas, jesli bedzie juz gotowy, to tylko dajcie mi znac. Moj avart bede kopiowala z Waszych blogow. 1 miejsce otrzyma ten ktory najszybciej i najfajniej stworzy moj avart- za to 10 komci i jakas maskotka do bloga :-) 2 i 3 miejsca otrzymuja 5 komci. Mysle ze ten konkurs jest bardzo fajny. Zapraszam do zabawy. Przypominam czekam na komentarze z dwoch blogow za avarty. Papa i pozdrawiam*. |
|
Komentarzy:
103
|
|
Wtorek
2008-04-01
|
Energia mnie rozsadza, tak bardzo ciesze sie ze jutro lece do Polski. Ostatni raz bylam w wakacje, a to przeciez nie tak dawno, ale jednak sie teskni. Dzisiaj nie bylam w szkole poniewaz juz wczoraj wieczorem lapala mnie grypa, a dzisiaj mam katar- ale nie grozny, no i oczywiscie trzeba sie pakowac. Trzecia notka bedzie pod koniec kwietnia, bo wtedy wracam. Jak wroce to zrobie jakis konkurs. Pozdrawiam Was wszystkich i zycze milych weekendow. Bye!!! |
|
Komentarzy:
12
|
|
Niedziela
2008-03-30
|
Hey, hey!!! Niedziela jak to niedziela, dzien lenistwa i myslenia co by tu zrobic na poniedzialek. W poludnie bylam w kosciele a pozniej na zakupach. Nie powinno sie chodzic na zakupy w niedziele, ale musialam, poniewaz jutro i w wtorek jest szkola, a w srode lece do Polski-( mieszkam w Anglii ). Bardzo sie ciesze!!! Odwiedzajcie moj blog, piszcie jesli cos wam sie niepodoba lub podoba, moze by cos zmienic lub dodac, lub poprostu piszcie komentarze. Bye!!! |
|
Komentarzy:
7
|
|